Przejście na Czarnej Drodze gotowe. Brakuje jeszcze jednego kroku

Przejście na Czarnej Drodze gotowe. Brakuje jeszcze jednego kroku

Na Czarnej Drodze zasadnicze roboty już się zakończyły, ale przejście pod torami nadal nie jest dostępne. W środku wykonano zabezpieczenia przed wodą, kanalizację deszczową i rozwiązania ułatwiające poruszanie się osobom z ograniczoną mobilnością. O otwarciu zdecydują jednak nie same prace budowlane, lecz kończące się formalności.

  • Szczelna konstrukcja ma zatrzymać wodę pod torami
  • Roboty się skończyły, lecz przejście czeka na pozwolenie
  • Przebudowa wymagała uzgodnień z koleją i gestorami sieci

Szczelna konstrukcja ma zatrzymać wodę pod torami

Największym problemem przejścia było jego zalewanie. Dlatego pod obiektem wykonano szczelną konstrukcję określaną jako „wanna”. Jej zadaniem jest ograniczenie napływu wód gruntowych i zabezpieczenie przejścia przed kolejnymi podtopieniami.

Powstała także kanalizacja deszczowa z przepompownią. System ma odprowadzać wodę, która może pojawiać się w rejonie obiektu, i chronić przejście przed ponownym zalaniem.

Zakres prac objął również:

  • budowę pochylni dla osób z niepełnosprawnościami i ograniczoną mobilnością,
  • przebudowę sieci uzbrojenia terenu kolidujących z inwestycją,
  • dostosowanie infrastruktury związanej z kanalizacją, energetyką, gazownictwem i telekomunikacją.

Oznacza to, że inwestycja nie ograniczyła się do odnowienia samego przejścia. Konieczne było także uporządkowanie instalacji znajdujących się w jego sąsiedztwie.

Roboty się skończyły, lecz przejście czeka na pozwolenie

Samo zakończenie prac przez wykonawcę nie wystarcza, aby mieszkańcy mogli legalnie korzystać z obiektu. Obecnie trwa końcowa procedura dopuszczenia przejścia do użytkowania.

Miasto oczekuje na zakończenie postępowań prowadzonych przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Potrzebne jest uzyskanie pozwolenia na użytkowanie.

Dopiero po wydaniu stosownych decyzji przejście będzie mogło zostać udostępnione. Do tego czasu mieszkańcy nie powinni traktować zakończonych robót jako równoznacznych z oficjalnym otwarciem obiektu.

Przebudowa wymagała uzgodnień z koleją i gestorami sieci

Przygotowanie inwestycji rozpoczęto w 2017 roku. Później projekt przechodził przez wieloletni proces uzgodnień, udokumentowany co najmniej w latach 2018–2022.

Trudność polegała na konieczności połączenia wielu obszarów: infrastruktury kolejowej, gospodarki wodnej, sąsiedztwa rzeki Utraty, kanalizacji, energetyki, gazownictwa, telekomunikacji oraz miejskich sieci. Osobnym wymogiem było zapewnienie dostępności dla osób z niepełnosprawnościami.

Efektem ma być przejście bezpieczne, dostępne i odporne na zalewanie. O tym, kiedy mieszkańcy będą mogli z niego skorzystać, przesądzi zakończenie procedury prowadzonej przez organy nadzoru budowlanego.

na podstawie: Urząd Miejski Pruszków.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji