Dulag 121. Prezydent przypomniał o setkach tysięcy wypędzonych

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
W halach dawnych warsztatów kolejowych tysiące warszawiaków czekały na decyzję o dalszym losie. Podczas uroczystości upamiętniającej więźniów Dulagu 121 przypomniano także o mieszkańcach Pruszkowa, personelu medycznym i siostrach zakonnych, którzy dostarczali osadzonym jedzenie oraz pomoc medyczną. List Prezydenta RP Karola Nawrockiego odczytała jego doradczyni Adrianna Garnik. W wystąpieniu wybrzmiała pamięć o setkach tysięcy ludzi wypędzonych ze stolicy.
Pruszkowskie hale stały się miejscem selekcji i rozdzielania rodzin
Obóz przejściowy Dulag 121 powstał 6 sierpnia 1944 roku na terenie dawnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Żbikowie. Niemcy skierowali tam pierwszą grupę mieszkańców Warszawy wypędzonych z Woli. Przez ponad sześć miesięcy przez obóz przeszło kilkaset tysięcy osób.
Więźniowie trafiali do Pruszkowa po przejściu przez zniszczone dzielnice stolicy. Na miejscu przeprowadzano selekcję. Rodziny mogły zostać rozdzielone, a poszczególne osoby kierowano do obozów koncentracyjnych, na roboty przymusowe, do innych miejsc na terenie Generalnego Gubernatorstwa albo do transportów w głąb Niemiec. Część więźniów zmarła jeszcze w obozie.
W liście przywołano relację Barbary Piotrowskiej, która jako dziewięcioletnia dziewczynka trafiła do Dulagu 121. Wspominała, że wraz z matką i ojcem została rozdzielona podczas selekcji, a następnie cała rodzina trafiła do transportu do Niemiec.
„Niemcy kierowali jednych na prawo, drugich na lewo, w sensie: wywóz do Niemiec, zostanie w kraju, i nas rozdzielono”.
Piotrowska opisywała również podróż w zamkniętym wagonie towarowym. W środku było bardzo ciasno, a niewielkie, zakratowane okienko znajdowało się wysoko nad podłogą. Jej świadectwo jest jednym z udokumentowanych przez Muzeum Powstania Warszawskiego wspomnień byłych więźniów obozu.
Rada Główna Opiekuńcza i mieszkańcy nieśli pomoc uwięzionym
W liście podkreślono, że pamięć o Dulagu 121 obejmuje nie tylko ofiary niemieckich represji. Wspominane są także osoby, które mimo zagrożenia próbowały poprawić los uwięzionych. W pomoc angażowali się działacze Rady Głównej Opiekuńczej, mieszkańcy Pruszkowa i okolicznych miejscowości, lekarze, personel medyczny oraz siostry zakonne.
Tłok, fatalne warunki sanitarne i choroby sprawiły, że Niemcy dopuścili dostarczanie pomocy z zewnątrz. Rada Główna Opiekuńcza organizowała żywność i opiekę lekarską, a osoby pracujące przy obozie zapewniały także wsparcie więźniom pozbawionym podstawowych środków do życia.
Autor listu podziękował organizatorom uroczystości, mieszkańcom opiekującym się pomnikiem i mogiłami więźniów, władzom lokalnym oraz pracownikom Muzeum Dulag 121. Zwrócił uwagę, że ich praca pozwala zachować wiedzę o niemieckich zbrodniach i losach osób, które przeszły przez pruszkowski obóz.
„Wieczna pamięć poległym i zamordowanym więźniom Dulagu 121! Chwała tym, którzy nieśli im pomoc i podtrzymywali nadzieję!”
Przypomnienie relacji byłych więźniów oraz historii pomocy udzielanej w obozie pokazuje, że dzieje Dulagu 121 obejmują zarówno masowe wysiedlenia i rozdzielone rodziny, jak i konkretne działania osób, które próbowały ratować uwięzionych. To właśnie te dwa wątki są dokumentowane i upamiętniane w Pruszkowie.
na podstawie: prezydent.pl.
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
![]()
Ostatnie Artykuły

Dulag 121. Prezydent przypomniał o setkach tysięcy wypędzonych

Garfield tropił zagadki w Pruszkowie. Po seansie była rozmowa

Mapa, skala i „Hobbit” - biblioteczna wyprawa z Pruszkowa do Rzymu

25 mandatów po dwóch dniach kontroli. Policja sprawdzała przejścia w Pruszkowie

Atak z powietrza. Instrukcja pokazuje, co zrobić po alarmie

URBS NOVA dla zasłużonych dla Pruszkowa. Potrzeba 20 podpisów poparcia

Seniorzy obejrzą mecze Znicza bez opłat. Bilety czekają w Pruszkowie

W Pruszkowie jesień dostała słoik pełen dobrych myśli

Finał warsztatów tanecznych dla seniorów przeniesiony do szkoły

Rewitalizacja obejmie trzy części Pruszkowa. Są też nowe stawki podatku

Tydzień pełen wydarzeń w Pruszkowie. Folk, pamięć i rodzinne atrakcje

Pierwsza taka transkrypcja w Pruszkowie. Chodzi o zagraniczny akt małżeństwa

Ponad 200 tancerzy z pięciu krajów przyjechało do Pruszkowa

Młodzi artyści z pięciu krajów wystąpią za darmo w Hali Znicz
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki Dawidy Bankowe, gmina Raszyn, powiat pruszkowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Apteki Dawidy, gmina Raszyn, powiat pruszkowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Apteki Michałowice, powiat pruszkowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Apteki Otrębusy, gmina Brwinów, powiat pruszkowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Centrum Kultury i Sportu w Pruszkowie - kontakt, godziny, zajęcia i wynajem
- Apteki Łady, gmina Raszyn, powiat pruszkowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
