[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Chrobry Głogów – Znicz Pruszków 3:2. Głogowianie odwrócili mecz w końcówce

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga: Chrobry Głogów – Znicz Pruszków 3:2. Głogowianie odwrócili mecz w końcówce

Chrobry Głogów pokonał Znicza Pruszków 3:2 w 33. kolejce Betclic 1. ligi, choć przez długi czas sobotnie spotkanie układało się po myśli gości. Znicz prowadził dwukrotnie, ale końcówka należała do gospodarzy, którzy po przerwie zrobili wszystko, by odwrócić losy tego meczu.

Dwa razy Znicz był z przodu, ale nie utrzymał przewagi

W Głogowie od początku czuć było stawkę. Chrobry, który przystąpił do meczu z czwartego miejsca w tabeli i serią niezłych wyników, szybko wszedł w nerwowy rytm spotkania, co potwierdziły też dwie żółte kartki jeszcze przed przerwą. Najpierw upomniany został M. Mazur, a później S. Lewkot.

To jednak właśnie Mazur odegrał ważną rolę przy otwarciu wyniku. W 22. minucie Znicz Pruszków objął prowadzenie po skutecznie wykonanym rzucie karnym przez R. Majewskiego. Goście mogli wtedy złapać trochę oddechu, ale Chrobry nie pozwolił im odjechać. Tuż przed przerwą, w 45. minucie, M. Mazur doprowadził do wyrównania i do szatni obie drużyny schodziły przy stanie 1:1.

Po zmianie stron Znicz znów uderzył pierwszy. Już w 48. minucie K. Tabara trafił na 2:1 i dla pruszkowian wszystko wyglądało obiecująco. Tyle że prowadzenia nie udało się dowieźć, a z każdą kolejną minutą Chrobry coraz mocniej przesuwał ciężar gry na stronę gości.

Zmiany Chrobrego zrobiły różnicę, a stadion wybuchł z radości

Kluczowy okazał się ruch trenera gospodarzy po przerwie. Już w 46. minucie na boisku pojawili się S. Bonecki, K. Laskowski i S. Strozik, a właśnie ta świeża energia zaczęła zmieniać obraz meczu. Chrobry grał odważniej, szybciej dochodził do sytuacji i z czasem dopiął swego.

W 76. minucie do wyrównania doprowadził K. Ibe-Torti, a trzy minuty później Stadion GOS w Głogowie eksplodował z radości, gdy S. Strozik trafił na 3:2. To była akcja, po której gospodarze już nie oddali inicjatywy, a dla Znicza był to cios wyjątkowo bolesny, bo jeszcze chwilę wcześniej wszystko było w jego rękach.

Końcówka była już pełna napięcia, a kartki dla D. Koniecznego, J. Jacha i D. Sokola tylko podkręciły nerwową atmosferę. Chrobry dowiózł zwycięstwo do ostatniego gwizdka i umocnił się na 4. miejscu w tabeli. W praktyce taki wynik bardzo mocno przybliża głogowian do gry w barażach o Ekstraklasę, co po meczu było widać także po emocjach na trybunach.

Dla Znicza to natomiast kolejny trudny wieczór. Zespół z Pruszkowa pozostaje na 17. miejscu z 25 punktami, a przed nim już następny ważny test. 24 maja u siebie zmierzy się z Ruchem Chorzów i właśnie tam będzie szansa na szybkie podniesienie głowy po bolesnej porażce w Głogowie.

Chrobry GłogówStatystykaZnicz Pruszków
3Gole2