Dżeki od lat czeka na dom w Pruszkowie i wciąż wierzy w człowieka

Dżeki od lat czeka na dom w Pruszkowie i wciąż wierzy w człowieka

W schroniskowym boksie Dżeki nie robi hałasu ani nie domaga się uwagi natarczywie. To pies, który po trudnym początku nauczył się ufać i dziś bardziej niż czegokolwiek potrzebuje spokojnej obecności człowieka. W Pruszkowie czeka na kogoś, kto zauważy w nim nie tylko podopiecznego, ale wiernego towarzysza na co dzień.

  • Z nieufnego psa wyrósł spokojny kompan spacerów
  • Dom dla psa, który najbardziej potrzebuje bliskości

Z nieufnego psa wyrósł spokojny kompan spacerów

Dżeki od 2022 roku mieszka w Pruszkowskim Stowarzyszeniu na Rzecz Zwierząt przy ul. Południowej 12. Ma około 6–7 lat i jest średniej wielkości. Z czasem bardzo się zmienił – z psa ostrożnego i nadmiernie pobudzonego stał się zwierzęciem uważnym, delikatnym i gotowym na bliski kontakt z opiekunem.

Najlepiej odnajduje się w spokojnym rytmie. Lubi krótsze przechadzki, ale bez problemu wybierze się też na dłuższą trasę. Potrafi dopasować tempo do człowieka, a to cecha, która w codziennych spacerach znaczy więcej niż niejedna efektowna sztuczka. Dżeki dobrze znosi jazdę samochodem i wyraźnie przepada za wodą, co otwiera przed przyszłym opiekunem całkiem zwyczajne, ale ważne wspólne chwile.

Dom dla psa, który najbardziej potrzebuje bliskości

Dżeki jest wykastrowany, zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony. Przyjmuje też leki na tarczycę, więc przyszły opiekun musi liczyć się z jego stałą opieką zdrowotną. To jednak nie jest pies, który wymaga cudów – bardziej kogoś konsekwentnego, cierpliwego i czułego.

W schronisku podkreślają, że Dżeki jest gotowy, by wyjść poza kojec i zacząć nowe życie. Szuka domu, w którym bezpieczeństwo nie będzie pustym słowem, a codzienność da mu to, czego najbardziej mu brakowało przez lata – uwagę, spokój i poczucie, że wreszcie należy do kogoś na stałe.

Osoby zainteresowane adopcją mogą kontaktować się pod numerem telefonu 698 940 045.

na podstawie: Urząd Miejski Pruszków.