[PIŁKA NOŻNA] Puchar Polski: Znicz Pruszków – Ruch Chorzów 0:1. Gol rezerwowego rozstrzygnął mecz 1/16 finału

[PIŁKA NOŻNA] Puchar Polski: Znicz Pruszków – Ruch Chorzów 0:1. Gol rezerwowego rozstrzygnął mecz 1/16 finału

Cztery minuty wystarczyły Michałowi Chrapkowi, by odmienić losy środowego spotkania w Pruszkowie. Pomocnik Ruchu Chorzów wszedł do gry w 60. minucie, a w 64. strzelił jedynego gola meczu ze Zniczem Pruszków. Gospodarze przegrali 0:1 i zakończyli udział w Pucharze Polski na etapie 1/16 finału. Dla miejscowych kibiców to tym bardziej bolesny wynik, że w 89. minucie piłka po uderzeniu Michała Boreckiego zatrzymała się na słupku.

Cztery minuty od wejścia Chrapka do gola

Znicz przystępował do pucharowego meczu po udanym okresie w lidze. 19 października, po dwunastu kolejkach, prowadził w Betclic 2. Lidze z 29 punktami. Sześć dni później wygrał 2:0 z Avią Świdnik, odnosząc dziesiąte zwycięstwo w sezonie i umacniając się na pierwszym miejscu z dorobkiem 32 punktów. Środowe spotkanie na Stadionie MZOS Znicz było jednak innym wyzwaniem: o dalszej grze w pucharze miał rozstrzygnąć jeden mecz.

Pierwsza część nie przyniosła bramek. Przy stanie 0:0 pruszkowianie wprowadzili w przerwie dwie zmiany, a w 58. minucie przeprowadzili kolejną. Chwilę później ruch wykonała także ławka gości. W 60. minucie chorzowianie dokonali trzech zmian, a wśród piłkarzy wchodzących do gry znalazł się Chrapek.

Właśnie ta decyzja szybko przyniosła efekt. W 64. minucie Jakub Kristan dośrodkował z rzutu rożnego, a Chrapek skierował piłkę głową do bramki. Z bezbramkowego meczu zrobiło się 0:1. Gospodarze mieli jeszcze ponad dwadzieścia minut, by odpowiedzieć, ale od tej chwili to oni musieli gonić wynik. Ruch mógł natomiast bronić jednobramkowej przewagi.

Więcej lokalnych informacji z Pruszkowa jest na wpruszkowie.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na wpruszkowie.pl/wydarzenie.

Słupek w 89. minucie i koniec pucharowej drogi

Znicz szukał wyrównania również poprzez kolejne zmiany. Jedna nastąpiła w 66. minucie, następna w 86. Między nimi, w 76. minucie, żółtą kartkę w zespole Ruchu zobaczył A. Lukic. Sam wynik pozostawał bez zmian, choć pruszkowianie dostali jeszcze szansę, by przedłużyć spotkanie.

Nadeszła w 89. minucie. Michał Borecki uderzył z rzutu wolnego i był bliski wyrównania, lecz piłka trafiła w słupek. To sytuacja, którą przy wyniku 0:1 będzie się w Pruszkowie wspominać najdłużej. Gdyby strzał skończył się bramką, losy awansu nadal byłyby otwarte. Tak się jednak nie stało: gol Chrapka pozostał jedynym trafieniem środowego popołudnia, a do następnej rundy przeszedł Ruch.

Ten rezultat odwraca obraz ostatnich bezpośrednich spotkań. Przed środowym meczem Znicz miał za sobą dwa zwycięstwa z rzędu nad chorzowianami. Ostatnie z nich odniósł 24 maja, gdy u siebie wygrał 3:2 w I lidze. Bilans pięciu wcześniejszych pojedynków obu drużyn był równy: po dwie wygrane każdej ze stron i jeden remis. Tym razem, mimo okazji Boreckiego w ostatnich minutach, pruszkowianom nie udało się dopisać trzeciego kolejnego triumfu nad tym rywalem.

Na rozpamiętywanie słupka nie będzie wiele czasu. Już 31 października Znicz zagra na wyjeździe z Górnikiem Łęczna, a 7 listopada podejmie Podhale Nowy Targ. Pucharowa droga dobiegła końca, lecz ligowy dorobek z ostatnich tygodni nadal daje drużynie solidny punkt oparcia przed kolejnymi spotkaniami.

Znicz PruszkówStatystykaRuch Chorzów
0Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły