[PIŁKA NOŻNA] Znicz Pruszków – Rekord Bielsko-Biała 1:0 w Betclic 2. lidze. Gol Jacha utrzymał gospodarzy na czele tabeli

[PIŁKA NOŻNA] Znicz Pruszków – Rekord Bielsko-Biała 1:0 w Betclic 2. lidze. Gol Jacha utrzymał gospodarzy na czele tabeli

Przez 78 minut kibice w Pruszkowie czekali na gola, który rozstrzygnie niedzielne spotkanie. W 79. minucie zdobył go J. Jach, a Znicz Pruszków wygrał z Rekordem Bielsko-Biała 1:0 w 12. kolejce Betclic 2. ligi. Dla gospodarzy to kolejny mecz rozstrzygnięty jedną bramką i wynik, dzięki któremu pozostają liderem tabeli.

Na Stadionie MZOS Znicz długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Z perspektywy pruszkowian najważniejsze jest więc to, że potrafili znaleźć drogę do zwycięstwa, choć rozstrzygnięcie przyszło dopiero w ostatnim kwadransie. Jach przeżył przy tym kilka intensywnych minut: w 72. zobaczył żółtą kartkę, a siedem minut później zdobył jedyną bramkę meczu.

Znicz przystępował do spotkania jako lider. Po 11 kolejkach miał 26 punktów, a tydzień wcześniej wygrał na wyjeździe z Zawiszą Bydgoszcz 1:0. Mecz z Rekordem dawał szansę, by do tego dorobku dołożyć następne zwycięstwo przed własną publicznością. Goście przyjechali do Pruszkowa z innej części tabeli, ale również mieli o co grać: w poprzednim ligowym występie zremisowali z Sandecją 1:1.

Kartki dla gości, na tablicy wciąż 0:0

Pierwszą żółtą kartkę sędzia pokazał już w 3. minucie. Ukarany został A. Gibiec z Rekordu, co dało meczowi wczesny, nerwowy akcent. Na kolejne zapisane w protokole wydarzenia trzeba było poczekać znacznie dłużej. W 41. minucie napomnienie otrzymał D. Scislak, a w 45. J. Sobocinski. Wszystkie trzy kartki przed zejściem do szatni obejrzeli więc bielszczanie, lecz wynik nadal brzmiał 0:0.

Taki stan utrzymał się także przez sporą część drugiej połowy. Rekord dokonał dwóch zmian w 55. minucie: Gibiec zmienił się z P. Wyrobą, a Scislak z G. Kasprowiczem. Sześć minut później pierwszy ruch w składzie gospodarzy dotyczył B. Mazurka i A. Bartoszewicza. W 66. minucie bielszczanie przeprowadzili kolejną zmianę, z udziałem D. Swiderskiego i M. Hornika.

Przed spotkaniem trener gości Piotr Tworek mówił o chęci wykonania przez zespół kolejnego kroku i większych wymaganiach wobec zawodników. W Pruszkowie jego drużyna długo utrzymywała bezbramkowy wynik. Dla Znicza oznaczało to coraz mniej czasu na zdobycie bramki, która pozwoliłaby w pełni wykorzystać niedzielny mecz u siebie.

Jach odmienił wynik w 79. minucie

W 71. minucie żółtą kartkę zobaczył M. Hornik z Rekordu. Minutę później napomniany został Jach, a w 75. minucie Znicz dokonał zmiany obejmującej M. Broniewskiego i A. Redlinskiego. Pruszkowianie wciąż czekali na trafienie. Doczekali się w 79. minucie, gdy Jach zdobył bramkę na 1:0.

Po golu goście wykonali jeszcze dwie zmiany w 80. minucie: J. Rys zmienił się z K. Gumolką, a M. Tekieli z J. Kempnym. Znicz odpowiedział zmianą w 88. minucie, kiedy rotacja objęła A. Ratajczyka i D. Szafranskiego. Wynik nie uległ już zmianie. Jeden gol wystarczył gospodarzom, by zakończyć niedzielne spotkanie zwycięstwem.

Znicz ma teraz 29 punktów i zajmuje pierwsze miejsce, a Rekord jest dziewiąty z dorobkiem 17 punktów. Dla kibiców z Pruszkowa najbliższe dni zapowiadają się pracowicie: 25 października lider zagra na wyjeździe z Avią Świdnik, trzy dni później podejmie Ruch Chorzów w 1/16 finału rozgrywek pucharowych, a 31 października pojedzie do Górnika Łęczna. Niedzielne 1:0 pozwala wejść w ten terminarz z kolejnym zwycięstwem i utrzymaną pozycją na szczycie ligi.

Znicz PruszkówStatystykaRekord Bielsko-Biała
1Gole0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły