[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Lechia Zielona Góra – Znicz Pruszków 1:3. Lider wygrywa na wyjeździe

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga: Lechia Zielona Góra – Znicz Pruszków 1:3. Lider wygrywa na wyjeździe

Znicz Pruszków pokonał na wyjeździe Lechię Zielona Góra 3:1 w meczu 9. kolejki Betclic 2. ligi. Goście z Pruszkowa już do przerwy prowadzili dwiema bramkami, a po zmianie stron dołożyli jeszcze jedno trafienie. Gospodarze odpowiedzieli dopiero w doliczonym czasie gry.

Znicz przystępował do spotkania jako lider tabeli i od początku było widać, że nie zamierza oddawać punktów na stadionie MOSiR. Lechia, zajmująca przed meczem 10. miejsce z dorobkiem 12 punktów, musiała z kolei szukać przełamania po nierównej serii ostatnich spotkań.

Pierwszy cios padł w 23. minucie. Na listę strzelców wpisał się Adam Ratajczyk, dając Zniczowi prowadzenie 1:0. Pruszkowianie dobrze wykorzystali moment i nie pozwolili rywalom na spokojne uporządkowanie gry.

Sytuacja Lechii jeszcze bardziej skomplikowała się w 32. minucie. Czerwoną kartkę obejrzał Rafał Ostrowski, przez co gospodarze musieli kończyć mecz w osłabieniu. Znicz szybko wykorzystał grę w przewadze. Chwilę później, w 33. minucie, Tymon Proczek pewnie wykorzystał rzut karny i podwyższył na 2:0.

Lechia zareagowała zmianą już minutę później, ale do przerwy wynik nie uległ zmianie. Znicz schodził do szatni z bardzo solidną zaliczką i pełną kontrolą nad spotkaniem.

Znicz dopiął swego po przerwie

Po zmianie stron goście nie zamierzali tylko bronić przewagi. W 53. minucie Jarosław Jach zdobył trzecią bramkę dla Znicza i praktycznie rozstrzygnął losy spotkania. Pruszkowianie mieli komfort wyniku, a Lechia musiała szukać choćby honorowego trafienia.

Gospodarze przeprowadzili kilka zmian, próbując ożywić grę. Na boisku pojawili się między innymi Kamil Olek, Gabriel Embalo, Daniel Dębski oraz Michał Szpakowski. Znicz odpowiadał spokojnie, stopniowo wymieniając swoich zawodników i pilnując korzystnego rezultatu.

Lechia dopięła swego dopiero w 90. minucie. Kamil Olek zdobył bramkę na 1:3, ale na odwrócenie wyniku było już zdecydowanie za późno. Znicz wywiózł z Zielonej Góry komplet punktów, potwierdzając, dlaczego przed tą kolejką zajmował pierwsze miejsce w tabeli.

Po dziewięciu meczach pruszkowianie mają na koncie 20 punktów. Lechia pozostaje z 12 punktami. Dla kibiców Znicza to kolejny powód do zadowolenia – drużyna wygrała na trudnym terenie, a o jej przewadze przesądziły skuteczność, gra w przewadze i bardzo dobra pierwsza połowa.

Kolejne ligowe spotkanie Znicz rozegra 4 października u siebie ze Stalą Stalowa Wola. Lechia 3 października zmierzy się na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz.

Lechia Zielona GóraStatystykaZnicz Pruszków
1Gole3

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji