Jan Brzechwa w Filii nr 1 - pięciolatki sprawdziły, jak działa biblioteka

Jan Brzechwa w Filii nr 1 - pięciolatki sprawdziły, jak działa biblioteka

W Filii nr 1 pruszkowskiej biblioteki zrobiło się naprawdę dziecięco i twórczo. W 23 czerwca 2026 r. przyszły tam pięciolatki z Przedszkola Miejskiego nr 7, żeby zobaczyć bibliotekę od środka i wejść w świat wierszy Jana Brzechwy. 📚🙂

  • Spotkanie z twórczością Jana Brzechwy w Filii nr 1 zaczęło się od bibliotecznego rozeznania
  • Po Leniu zrobiło się ruchliwie, bo dzieci same zaczęły wybierać, co robią chętnie, a czego nie
  • Na koniec kącik czytelniczy zrobił swoje i przyciągnął dzieci do książek

Spotkanie z twórczością Jana Brzechwy w Filii nr 1 zaczęło się od bibliotecznego rozeznania

Najpierw dzieci poznały bibliotekę, jej zbiory i zasady korzystania z książek. Usłyszały też, jak można zostać czytelnikiem i zapisać się do biblioteki - czyli dostały solidny start do tego, by nie traktować tego miejsca jak tajemniczej krainy półek, tylko jak coś naprawdę swojego.

Potem przyszedł czas na Jana Brzechwę. Bibliotekarki opowiedziały o autorze, którego wiersze od lat świetnie łapią kontakt z najmłodszymi, a całość poprowadziły tak, by dzieci nie tylko słuchały, ale też od razu wchodziły w rozmowę. ✨

Po Leniu zrobiło się ruchliwie, bo dzieci same zaczęły wybierać, co robią chętnie, a czego nie

Po wysłuchaniu wiersza Leń przedszkolaki chętnie zabierały głos. Rozmowa kręciła się wokół treści utworu, a dzieci odpowiadały na pytania i dzieliły się swoimi spostrzeżeniami - bez zadęcia, za to z naturalną dziecięcą szczerością.

Kolejne zadanie też nie było przypadkowe. Maluchy losowały obrazki pokazujące różne czynności, a potem przyklejały je w odpowiednich miejscach, porządkując to, co lubią robić, i to, co przychodzi im z mniejszą ochotą. Taka zabawa dobrze spinała literaturę z codziennością, bo przecież Brzechwa właśnie w tym był mocny - potrafił mówić o zwykłych sprawach tak, że od razu chce się słuchać.

Na koniec kącik czytelniczy zrobił swoje i przyciągnął dzieci do książek

Finał był już spokojniejszy, ale równie ważny. Przedszkolaki dostały czas na swobodne zwiedzanie kącika czytelniczego i oglądanie książek, a to często właśnie wtedy dzieje się najwięcej - kiedy dziecko samo sięga po tytuł, który je zaciekawi. W takich chwilach biblioteka pokazuje, że nie kończy się na wypożyczaniu, tylko zaczyna od pierwszego spotkania z książką.

na podstawie: Książnica Pruszkowska im. Henryka Sienkiewicza.