Książki, które mieszkają z nami - spotkanie z Mirosławą Łomnicką w Pruszkowie

W kameralnej atmosferze Biblioteki Głównej pojawiły się opowieści, które mogłyby stać na półkach u sąsiadów - o tym między innymi rozmawiano podczas spotkania z Mirosławą Łomnicką. Wydarzenie odbyło się 8 marca w Biblioteka Główna Książnicy Pruszkowskiej i wpisało się w obchody jubileuszowego roku 110-lecia nadania Pruszkowowi praw miejskich.
- Mówiąc o „Domowe biblioteki. Reportaże o prywatnych księgozbiorach” autorka przybliżyła życie książek w domach
- Rozmawiając z Beatą Izdebską-Zybałą autorka prowokowała do myślenia o roli czytania dziś i o tym, co mówi o nas stos książek w domu
Mówiąc o „Domowe biblioteki. Reportaże o prywatnych księgozbiorach” autorka przybliżyła życie książek w domach
Łomnicka zaprosiła słuchaczy do świata, w którym książki nie są tylko przedmiotami — bywają towarzyszami, świadkami zmian i punktami orientacyjnymi w czyimś życiu. Opisy ze zbioru pokazują biblioteki składające się z dzieł kupionych z pasji, z odzysku, z przypadków i z wyborów życiowych; każda półka ma tu swoją historię. To opowieści o ludziach, którzy przez lata układali swoje księgozbiory i przez to opowiadali o sobie więcej niż przez słowa 😊.
Rozmawiając z Beatą Izdebską-Zybałą autorka prowokowała do myślenia o roli czytania dziś i o tym, co mówi o nas stos książek w domu
Prowadząca spotkanie - Beata Izdebska-Zybała - kierowała uwagę na relację między czytelnikiem a jego książkami: jak wybory lekturowe kształtują tożsamość, jak kolekcje odzwierciedlają przemiany osobiste i decyzje życiowe. Publiczność zadawała pytania, dzieliła się inspiracjami i odkryciami, co sprawiło, że rozmowa nie była tylko prezentacją, lecz wspólnym poszukiwaniem odpowiedzi na proste pytanie - po co nam książki w dobie ekranów 🙂.
Spotkanie było też częścią lokalnych celebracji - jubileuszowego roku 110-lecia nadania Pruszkowowi praw miejskich - i przypomniało, że kultura i literackie zwyczaje tworzą tkankę miasta. Organizatorzy podziękowali wszystkim za obecność i wspólnie spędzony czas; dla tych, którzy nie dotarli, książka Mirosławy Łomnickiej pozostaje zaproszeniem do zaglądania za drzwi cudzych bibliotek i do zastanowienia się, co mówi o nas własna półka z książkami.
na podstawie: Książnica Pruszkowska.
Ostatnie Artykuły

Pokuludki w Filii nr 4 - pruszkowskie przedszkolaki odkryły bibliotekę
![[PIŁKA NOŻNA] Znicz Pruszków – Górnik Łęczna 2:2 w Betclic 1. lidze – remis po emocjach w Pruszkowie](/images/mecz/thumbnails/znicz-pruszkow-gornik-leczna-24042026-22.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Znicz Pruszków – Górnik Łęczna 2:2 w Betclic 1. lidze – remis po emocjach w Pruszkowie

Zwierzęce książeczki zaczarowały maluchy w pruszkowskim żłobku

Policyjny parasol nad Raszynem - trzy imprezy, zero zakłóceń

Kolory, zapachy i małe odkrycia - tak bawiła się Filia nr 6 w Pruszkowie

Pruszków wrócił do lat 90. - PigOut i Corso przyciągnęli tłumy

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Messi w bibliotece, a dzieci w roli małych mistrzów

Dni Pruszkowa wracają z rozmachem. Park i scena zapełnią się od południa do nocy

Książki, prawa autorskie i okładki z wyobraźni w Filii nr 5

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Smok Wawelski w Pruszkowie - dzieci oswoiły legendę kolorami

