[PIŁKA NOŻNA] Wisła Kraków – Znicz Pruszków 1:1 – Remis, który zaskoczył w Betclic 1. lidze
![[PIŁKA NOŻNA] Wisła Kraków – Znicz Pruszków 1:1 – Remis, który zaskoczył w Betclic 1. lidze](/images/mecz/wisla-krakow-znicz-pruszkow-01032026-11.webp)
Wisła Kraków zremisowała 1:1 z Zniczem Pruszków u siebie – wynik 1:1. Spotkanie na Synerise Arena – Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana zakończyło się podziałem punktów, który dla lidera tabeli okazał się kolejną wpadką, a dla naszych chłopaków z Pruszkowa cenny łup wywalczony w delegacji.
Pierwsza połowa nie dostarczyła bramek ani wielu klarownych sytuacji. Mecz miał twardy, taktyczny przebieg: Wisła kontrolowała boisko, ale nie potrafiła zamienić przewagi na konkret. W 4. minucie żółtą kartką ukarany został M. Carbo, a chwilę później styl gry zaczął się zaostrzać — to nie był dzień na błyskotliwe akcje, tylko na walkę o każdy metr trawy. Sędziował S. Lezny, a tempo i intensywność rosły stopniowo, ale do przerwy pozostało 0:0.
Przełom po przerwie – Lelieveld jako bohater na chwilę
Trener Wisły zareagował odważnie w przerwie, przeprowadzając dwie zmiany już na początku drugiej połowy. I zaraz po nich nadeszła nagła eksplozja: Julian Lelieveld, wprowadzony z ławki, zamienił pierwszą sytuację po wznowieniu na gola w 47. minucie. To trafienie padło tuż po wejściu zawodnika i przez moment wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem gospodarzy. Dla Wisły bramka Lelievelda miała być impulsem, który przywróci pewność i pozwoli uporządkować grę ofensywną.
Znicz nie poddał się jednak łatwo. Goście z Pruszkowa zaczęli grać odważniej, szukając przestrzeni i kontr. W 22. minucie żółtą kartkę otrzymał A. Yuzvak i to on jeszcze przed końcem meczu stał się bohaterem innej historii — otrzymał drugie napomnienie pod koniec spotkania i opuścił boisko po czerwonej kartce w 90. minucie.
Najświeższe wiadomości z Pruszkowa czekają na stronie głównej wpruszkowie.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.
Błąd bramkarza Wisły i bohaterowie z Pruszkowa
Najważniejsza zmiana w obrazie gry nastąpiła w 80. minucie. Po szeregu zdarzeń w polu karnym Wisły, Bartosz Ciepiela doprowadził do wyrównania — gola poprzedził błąd bramkarza gospodarzy, który popełnił fatalny błąd przy próbie interwencji. To trafienie rozgrzało emocje na trybunach, a dla Znicza oznaczało wymierny efekt trudów całego meczu: remis na trudnym terenie.
Nie sposób nie pochwalić postawy bramkarza Znicza, Kacpra Napieraja, który przez długi czas był świetnie dysponowany i rzeczywiście utrzymywał zespół w grze. Jego parady i interwencje dawały nadzieję, że przyjezdni wrócą do Pruszkowa z korzystnym wynikiem — ostatecznie udało się wywieźć punkt.
Mecz miał też swoje ostre momenty: poza wspomnianymi kartkami dla Yuzvaka, żółte otrzymali także F. Duarte (35’) i ponownie A. Yuzvak (90’), po którym nadeszła czerwień. Wisła próbowała jeszcze po zdobyciu prowadzenia ułożyć mecz pod swoje dyktando, ale gospodarze nie potrafili tego wykorzystać.
Dla Wisły to już trzeci mecz z rzędu bez zwycięstwa — remis z Zniczem wpisuje się w nieoczekiwany kryzys punktowy lidera, co lokalne media określają mianem sensacji. Dla Znicza Pruszków punkt wywalczony na Reymana ma dużą wartość w kontekście walki o utrzymanie i na pewno doda otuchy przed kolejnymi spotkaniami.
Z obu stron pojawiły się jeszcze zmiany taktyczne i personalne: u gospodarzy w przerwie pojawili się m.in. J. Sanchez i J. Lelieveld, a później także E. Omic czy A. Nikaj; goście odpowiadali swoimi korektami, w tym wprowadzeniem B. Ciepieli, który okazał się kluczowy dla wyniku.
Co dalej? Wisła spróbuje zatrzeć wrażenie w najbliższych kolejkach – już 7 marca czeka ich wyjazd do Śląska Wrocław, a następnie domowe starcie z Miedzią Legnica. Znicz wraca do Pruszkowa i 8 marca podejmie Odrę Opole; kolejne trudne próby przed naszym zespołem czekają także wiosną.
To był wieczór, w którym pruszkowianie pokazali charakter na wyjeździe: remis z liderem smakuje dobrze, a dla lokalnych kibiców to dowód, że nie trzeba wielkiego boiska, żeby zgarnąć punkty. Relacja z Reymana kończy się z mieszanymi uczuciami — z jednej strony żal straconej szansy przez Wisłę, z drugiej duma i radość pruszkowian za dwa wywalczone oczka w trzech ostatnich kolejkach ligowych.
wpruszkowie | Pruszków
| Wisła Kraków | Statystyka | Znicz Pruszków |
|---|---|---|
| 1 | Gole | 1 |
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Gdzie kupić żywą choinkę w Warszawie? Sprawdź, jak wybrać idealne drzewko na święta

Chłodnictwo przemysłowe od 1956 roku. Jak przez dekady zmieniał się serwis instalacji?

Wielkie historie zaczynają się blisko. Pruszków wybrzmiał w bibliotece

Pruszkowskie forum NGO z limitem miejsc. Z jednej organizacji najwyżej dwie osoby

Ciechanowska zostanie zamknięta. Kierowców czeka objazd

Bieg i parada zmienią ruch w Pruszkowie. Utrudnienia potrwają kilka godzin

Na Mazowszu ubyło ekologicznych gospodarstw, ale ich łączna powierzchnia wzrosła

Na A2 między Łowiczem a Konotopą ruszyły przygotowania do rozbudowy

Ceny mieszkań: Pruszków, Piastów i Brwinów - barometr cen transakcyjnych

Jubileuszowe nasadzenia w Pruszkowie. Fundacja przekazała 50 tys. zł

Szkoła Podstawowa nr 1 z nowym pokryciem dachu i izolacją

Trzy prawa jazdy zatrzymane po policyjnej akcji w powiecie pruszkowskim

Koniec przebudowy kardiologii w Pruszkowie. Inwestycja przekroczyła 9,2 mln zł

Pruszków rozpoczyna prace nad rewitalizacją. Program obejmie trzy obszary
Przydatne dane teleadresowe
- Miejski Zakład Oczyszczania w Pruszkowie - kontakt, PSZOK, zamówienie kontenera i parking
- Apteki Brwinów, powiat pruszkowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Parafia św. Kazimierza w Pruszkowie - msze, kancelaria, sakramenty
- Apteki Reguły, gmina Michałowice, powiat pruszkowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Apteki Michałowice, powiat pruszkowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Ceny mieszkań: Pruszków, Piastów i Brwinów - barometr cen transakcyjnych
