[PIŁKA NOŻNA] Zawisza Bydgoszcz – Znicz Pruszków 0:1. Lider wygrywa w Betclic 2. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Zawisza Bydgoszcz – Znicz Pruszków 0:1. Lider wygrywa w Betclic 2. lidze

Pięć ostatnich meczów bez zwycięstwa – z takim bilansem Zawisza Bydgoszcz czekał na przyjazd lidera i tej serii nie przerwał. W niedzielę, 11 października, Znicz Pruszków wygrał na wyjeździe 1:0, a o wyniku spotkania 11. kolejki Betclic 2. ligi przesądził gol D. Barnowskiego w 69. minucie. Dla kibiców z Pruszkowa to kolejny dobry wynik w sezonie, w którym ich zespół zajmuje pierwsze miejsce w tabeli.

Przed tygodniem Znicz pokonał Stal Stalowa Wola 4:2 i utrzymał prowadzenie w lidze. Wyjazd do Bydgoszczy był następnym sprawdzianem dla drużyny, która punktuje regularnie, choć tym razem do zwycięstwa wystarczyła jedna bramka. Gospodarze mieli za sobą trzy remisy i dwie porażki w pięciu ostatnich spotkaniach. Jeszcze na początku września, po czterech ligowych wygranych z rzędu, zajmowali drugie miejsce. Niedzielny mecz dawał im okazję, by zatrzymać słabszą serię przeciwko zespołowi z samego szczytu tabeli.

Barnowski wykorzystał jedyny bramkowy moment

Przez pierwsze 45 minut wynik pozostawał bez zmian. Zawisza i Znicz schodziły do szatni przy stanie 0:0, więc żadna ze stron nie miała jeszcze przewagi zapisanej na tablicy. W 34. minucie żółtą kartkę zobaczył J. Jach z pruszkowskiej drużyny. To jedyne odnotowane napomnienie w tej części meczu.

Dla przyjezdnych bezbramkowy wynik oznaczał, że na rozstrzygnięcie trzeba poczekać. I rzeczywiście – kluczowy zapis w relacji z niedzielnego spotkania pojawił się dopiero w 69. minucie. D. Barnowski zdobył wtedy gola dla Znicza. Zrobiło się 0:1 i ten rezultat utrzymał się już do końca. Kibice z Pruszkowa mogli odliczać minuty do wyjazdowego zwycięstwa, choć gospodarzom wciąż wystarczała jedna bramka, by odebrać liderowi dwa punkty.

Ta sama, 69. minuta przyniosła również dwie roszady w Zawiszy: wymieniono K. Bogusiewicza z B. Kusmierczykiem oraz W. Szumilasa z S. Rakiem. Nie sposób na podstawie samego zapisu zdarzeń łączyć tych zmian z utratą gola. Pewne jest natomiast, że od tego momentu bydgoszczanie musieli szukać odpowiedzi, a Znicz bronił jednobramkowego prowadzenia.

Zmiany nie odmieniły wyniku w Bydgoszczy

W 72. minucie goście dokonali wymiany B. Mazurka z D. Szafranskim. Pięć minut później Zawisza przeprowadził kolejne dwie zmiany: M. Stepienia z J. Lukowskim oraz M. Konę z M. Masem. Znicz sięgnął jeszcze po roszadę w 81. minucie, gdy wymieniono A. Ratajczyka z J. Kosmalskim. Przy wyniku 0:1 każda następna minuta miała znaczenie dla obu drużyn, ale żadna z tych zmian nie przyniosła kolejnego gola.

Ostatnie odnotowane zdarzenia dotyczyły kartek. W 88. minucie napomniani zostali M. Dziarkowski z Zawiszy i A. Kazimierczak ze Znicza, a w 90. minucie żółtą kartkę zobaczył jeszcze J. Juskiewicz z zespołu gospodarzy. Bydgoszczanie nie doprowadzili do remisu. Pruszkowianie wrócili więc z wyjazdu z kompletem punktów i drugim kolejnym zwycięstwem po ubiegłotygodniowym meczu ze Stalą.

Znicz ma 26 punktów i pozostaje liderem Betclic 2. ligi. Zawisza zajmuje siódme miejsce z dorobkiem 16 punktów. Dla mieszkańców Pruszkowa najbliższą okazją, by zobaczyć lidera u siebie, będzie spotkanie z Rekordem Bielsko-Biała zaplanowane na 18 października. Później Znicz zagra na wyjeździe z Avią Świdnik, a 28 października podejmie Ruch Chorzów w 1/16 finału pucharu.

Zawisza BydgoszczStatystykaZnicz Pruszków
0Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji