Dante odzyskał radość, ale wciąż czeka na dom, który da mu spokój

FOT. UM Pruszków
Najpierw był ból, wychudzenie i lęk przed każdym ruchem. Dziś Dante potrafi rozkochać w sobie ludzi energią i pogodą, choć w jego historii wciąż pobrzmiewa tamten trudny początek. W Pruszkowie wolontariusze patrzą na niego jak na psa, który dopiero uczy się, że człowiek może być wsparciem, a nie zagrożeniem. Teraz szukają dla niego miejsca, w którym rutyna i cierpliwość zastąpią chaos.
- Z bolesnego początku wyrósł pies, który znów ufa
- Spokój, rutyna i cierpliwość są mu potrzebne najbardziej
Z bolesnego początku wyrósł pies, który znów ufa
Dante ma około dwóch lat i do schroniska trafił w połowie 2025 roku w bardzo złym stanie. Był skrajnie wychudzony, zmagał się z rozległym stanem zapalnym uszu, a ból sprawiał, że reagował skowytem i napięciem na niemal każdy kontakt. Smycz była dla niego czymś nowym, a wyjścia do weterynarza wymagały ogromnej ostrożności.
Z czasem, kiedy poczuł się bezpieczniej, zaczął pokazywać zupełnie inną stronę. Wyszedł z niego pies pełen życia, chętny do kontaktu i wyraźnie spragniony obecności człowieka. To właśnie ten kontrast najbardziej porusza wolontariuszy – z jednej strony ślady zaniedbania, z drugiej młody, pogodny charakter, który dopiero nabiera odwagi.
Wolontariusze podejrzewają, że gdy Dante dorósł i przestał być wygodny dla poprzedniego opiekuna, został porzucony. Dziś nadrabia stracony czas, jakby chciał wreszcie nadrobić wszystko naraz.
Spokój, rutyna i cierpliwość są mu potrzebne najbardziej
Na co dzień Dante pozostaje pod opieką Wolontariatu Młodzieżowego Pruszkowskiego Stowarzyszenia na Rzecz Zwierząt. To właśnie wolontariusze spędzają z nim weekendy, wychodzą na spacery i pomagają mu oswajać kolejne doświadczenia. Taki stały kontakt ma dla niego duże znaczenie, bo ten pies nadal uczy się zasad i potrzebuje przewidywalnego rytmu dnia.
Najlepiej odnalazłby się u osoby, która ma czas, spokój i gotowość do dalszej pracy nad emocjami psa. W kontaktach z innymi psami Dante wymaga odpowiedniego wprowadzenia, a najbardziej pomógłby mu stabilny, łagodny czworonożny towarzysz. Taki układ mógłby dać mu oparcie i ułatwić odnalezienie równowagi w nowym domu.
Dante jest zaszczepiony, wykastrowany i zachipowany. Osoby zainteresowane adopcją mogą dzwonić pod numer 698 940 045.
na podstawie: Urząd Miejski w Pruszkowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Pruszków). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Komiks, potwory i wyobraźnia. Filia 4 zrobiła dzieciom dzień z dreszczykiem

Smoki, zakładki i dziecięca odwaga w Filii nr 7

Kobiece głosy z Pruszkowa wróciły do wojennej pamięci i przedwojennych rytuałów

Policjantka z Pruszkowa ostrzegła uczniów przed hejtem i hulajnogami

Dante odzyskał radość, ale wciąż czeka na dom, który da mu spokój

Po alkoholu i bez uprawnień uderzył w słup - KPP Pruszków zatrzymała kierowcę

Mandale, herbata i rozmowy o mieście - tak Pruszków zaczął Tydzień Bibliotek

Budżet Obywatelski ruszył. Pruszkowianie mogą zgłaszać własne projekty

Podróż z książką rozkręciła Filię nr 2 Książnicy Pruszkowskiej

Kubuś Puchatek rozgościł się w Filii nr 7 i porwał najmłodszych do zabawy

Seniorzy malowali opowieści akwarelą w Bibliotece Głównej Pruszkowa

Książka od kuchni - przedszkolaki z Pruszkowa sprawdziły, kto ją tworzy

Borsuk zrobił furorę w Pruszkowie - przedszkolaki ćwiczyły zasady na drodze

