W sporach przy remoncie i budowie najpierw zadziała mediacja

W sporach przy remoncie i budowie najpierw zadziała mediacja

Gdy wykonawca znika z placu budowy albo po remoncie zaczynają się wzajemne pretensje, droga do sądu nie będzie już pierwszym odruchem. W sprawach budowlanych najpierw ma pojawić się rozmowa prowadzona przy udziale mediatora, zanim konflikt zamieni się w wielomiesięczny proces. To zmiana ważna zarówno dla osób prywatnych, jak i dla firm, bo na szali są nie tylko pieniądze, lecz także czas, nerwy i dalsza współpraca. W Pruszkowie temat już nabiera znaczenia, bo miejscowe stowarzyszenie mediatorów przygotowuje spotkanie, które ma rozjaśnić nowe zasady bez prawniczego labiryntu.

  • Od marca sąd ma kierować strony do stołu rozmów
  • Pieniądze, czas i nerwy schodzą tu na pierwszy plan
  • Pruszkowscy mediatorzy pokażą, jak działa nowe rozwiązanie

Od marca sąd ma kierować strony do stołu rozmów

Od 1 marca 2026 roku w sprawach związanych z budową, remontem czy realizacją większych inwestycji zmienia się punkt startu sporu. Niezależnie od wartości roszczenia sąd ma w pierwszej kolejności kierować strony do mediacji jeszcze przed posiedzeniem przygotowawczym albo przed pierwszą rozprawą. Dopiero jeśli rozmowa nie przyniesie porozumienia, sprawa trafi na typową drogę sądową.

To istotna korekta dotychczasowego myślenia o sporach. Jeśli jedna strona nie wywiązuje się z umowy przy remoncie mieszkania, budowie domu, realizacji budynku usługowego albo przy inwestycji drogowej, nie musi od razu oznaczać to wejścia w długi i kosztowny proces. Nowe przepisy wyraźnie stawiają na próbę ugodowego zamknięcia sprawy, zanim emocje i formalności rozrosną konflikt do rozmiaru, który trudno potem opanować.

Pieniądze, czas i nerwy schodzą tu na pierwszy plan

W przypadku takich sporów stawką nie są wyłącznie roszczenia zapisane w umowie. Mediacja ma dawać szansę na szybsze dojście do porozumienia, bez wieloletniego oczekiwania na rozstrzygnięcie i bez kosztów, które potrafią urosnąć do bardzo wysokiego poziomu. Stowarzyszenie Arbitrów i Mediatorów Rzeczypospolitej Polskiej z siedzibą w Pruszkowie podkreśla, że polubowne rozwiązanie pomaga też utrzymać relacje biznesowe i ograniczyć napięcie, które zwykle towarzyszy takim sprawom.

Jest też konkret finansowy. Przy sporach o wartości powyżej 20 000 zł opłata sądowa wynosi 5 proc. wartości przedmiotu sporu i może sięgać 200 000 zł. Osoby, które zdecydują się na mediację pozasądową przed złożeniem pozwu, mogą uniknąć tej opłaty. W praktyce oznacza to, że zanim pojawią się kolejne pisma i terminy, strony dostają szansę na zakończenie konfliktu bez dokładania kolejnych kosztów do już napiętego budżetu.

Pruszkowscy mediatorzy pokażą, jak działa nowe rozwiązanie

O nowych zasadach będzie można porozmawiać podczas bezpłatnego spotkania online organizowanego przez Stowarzyszenie Arbitrów i Mediatorów Rzeczypospolitej Polskiej. Organizatorzy zapowiadają rozmowę dla osób, które chcą zrozumieć, jak mediacja działa w sporach gospodarczych i budowlanych oraz kiedy można z niej skorzystać także bez skierowania sądu.

Najważniejsze informacje o spotkaniu: • 21 kwietnia 2026 roku
• godz. 18:00
• forma online za pośrednictwem Google Meet
• udział bezpłatny

Stowarzyszenie skupia prawników z doświadczeniem w mediacji gospodarczej i arbitrażu, a także przedsiębiorców znających realia prawa budowlanego. Może prowadzić mediacje zarówno po skierowaniu przez sąd, jak i bez takiego skierowania. To właśnie ten praktyczny wymiar nowych przepisów ma dziś największe znaczenie – bo im szybciej strony usiądą do rozmów, tym mniejsze ryzyko, że spór o umowę zamieni się w wieloletnią batalię.

na podstawie: Urząd Miejski w Pruszkowie.