Dwie paczki kawy i jedno pchnięcie - tak skończyła się sklepowa kradzież

FOT. KPP w Pruszkowie
Gdy klientka zauważyła kradzież i zareagowała, sprawca odepchnął ją, zabrał skradziony towar i uciekł ze sklepu. Ta krótka scena z jednego ze sklepów spożywczych w Pruszkowie uruchomiła policyjne czynności, które doprowadziły do zatrzymania 40-latka z gminy Brwinów.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie ustalili, że mężczyzna w lutym ukradł dwa opakowania kawy. Kiedy jego zachowanie zauważyła jedna z klientek i zareagowała, sprawca chciał utrzymać się przy łupie. Odepchnął kobietę, po czym wybiegł ze sklepu jeszcze przed tym, zanim kierownik zdążył powiadomić Policję.
Funkcjonariusze od razu zajęli się sprawą. Zbierali informacje, analizowali szczegóły zdarzenia i krok po kroku wytypowali sprawcę. Jak wynika z ustaleń, 40-latek unikał powrotu do miejsca zamieszkania, ale nie uchroniło go to przed zatrzymaniem.
Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży rozbójniczej. Za to przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności, a postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie.
To wyglądało na drobną sklepową kradzież, ale jeden odruch i jedno popchnięcie zamieniły ją w poważną sprawę karną. Policjanci dopięli jednak swoje, a sprawca nie zdążył zniknąć z radaru śledczych.
na podstawie: KPP w Pruszkowie.
Autor: krystian
